Starzenie wina Cabernet

Wino im starsze, tym lepsze

Ile prawdy zawiera to, chyba jedno z popularniejszych polskich powiedzeń dotyczących wina? Czy wino rzeczywiście im starsze, tym lepsze? W zasadzie brzmi pięknie, ale ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Patrząc na światowy rynek produkcji wina, ponad 90% z nich nadaje się do wypicia do 5 lat od ich wypuszczenia. Dzieję się tak, ponieważ nie są w stanie wytrzymać dłuższego leżakowania. Aby wino mogło poleżeć, musi posiadać cztery cechy:

  • odpowiednio wysoki poziom tanin, ponieważ taniny chronią przed oksydacją,
  • odpowiednio wysoki poziom alkoholu,
  • to samo z poziomem kwasowości
  • oraz sporą zawartość cukru.

Im wyższy poziom każdego z tych składników, tym większy potencjał starzenia. Oczywiście w różnych winach znajdują się one w różnych proporcjach. Dodatkowo nasz trunek przeznaczony do dłuższego spoczynku, musi też posiadać aromaty, które w jakiś sposób z tego leżakowania skorzystają.

catena zapata malbec

Co się dzieje w winie podczas dojrzewania?

Podczas starzenia w winie zachodzi szereg zmian, nie są one do końca wyjaśnione. Tym bardziej nie będziemy się zagłębiać w szczegóły, bo to za dużo chemii i bynajmniej nie chcemy wchodzić do tej rzeki. Pokaże wam tylko na kilku przykładach, o co w tym wszystkim chodzi.

Pierwsze zmiany zobaczymy już w kolorze. Ten, z głęboko czerwonego zmieni się w brunatny. Z początku na krawędziach wino będzie wydawało się trochę jakby pomarańczowe. Taka cegła z angielskiego nazywa się „garnet” i znaczy, że mamy do czynienia z winem starszym. Białe natomiast przejdą w kolor złoty. Generalnie czerwone wina wraz z wiekiem tracą kolor, stają się jaśniejsze, białe zaś ciemnieją i zyskują głębię.

Z czasem miękną też taniny. Jeśli dobre jakościowo wino wydaje nam się mało zintegrowane i cierpkie, warto kupić druga butelkę i dać jej poleżeć. Po jakimś czasie taniny w nim staną się okrąglejsze, aksamitne i o wiele gładsze.

Im starsze tym lepsze

Wino im starsze, tym lepsze – dalsze zmiany

Dalej ewolucji ulegną także aromaty. Przy winach czerwonych, to co kiedyś było świeżymi owocami, zmieni się w konfitury, gotowane, czy suszone owoce (śliwka, figa). Starzenie w butelce rozwinie również takie aromaty jak: skóra, tytoń czy mokre liście. Białe wina również zyskują nuty dżemowe i suszonych owoców, tyle że tutaj będzie to bardziej coś jak nektarynka, czy banan. Rozwój w butelce pójdzie w stronę aromatów benzyny, cynamonu, ściętego siana czy miodu. Takie wino, które poleżało kilka lat ma zazwyczaj dłuższy finisz i wyważony, bardziej harmonijny smak.

Im starsze tym lepsze Valpolicella

Kilka wskazówek jakie wina najlepiej znoszą leżakowanie?

Jest kilka szczepów, które to lubią bardziej niż inne. Nie róbmy tego jednak z tanimi winami. Takie najlepiej wypić na świeżo. Dobrze zestarzeją się jakościowe wina ze szczepów takich jak, cabernet sauvignon,  syrah, tempranillo, nebbiolo, sangiovese – to te czerwone. Z białych zaś riesling czy chardonnay. Warto zaznaczyć, że dotyczy to przede wszystkim win europejskich. Z kilkoma wyjątkami ale jednak, te stworzone w Australii i obu Amerykach, ze względu na specyficzne warunki oraz tradycje winiarskie, zdecydowanie lepiej smakują konsumowane szybciej. Z tego punktu widzenia, nieśmiertelna jest na przykład portugalska Madera. Pomimo iż nie zmienia aromatów i nie uszlachetnia się, to chociaż się nie psuje. Ma to związek z jej produkcją, ale o tym już innym razem, bo to również temat na dość długi post. Również Porto Vintage to zawsze dobry wybór. To wino bowiem powinno leżeć, aby być pijalnym. Inaczej taniny mogą być zbyt cierpkie dla większości konsumentów. Jakieś porządne Chateau z Bordeaux albo dobry Grand Cru z Burgundii, dobra Rioja. Słodkie rieslingi z Niemiec, węgierskie wina z Tokaju, czy francuskie sauternes są również idealne.

Im starsze tym lepsze Barolo

Wino im starsze, tym lepsze – podsumowanie

Jeśli o winach niewiele wiecie, a chcecie wybrać coś co będzie nadawało się do starzenia, najlepiej zapytajcie o poradę sommeliera, czy też kogoś kto dane wino zna. Lepiej iść do sklepu specjalistycznego i pytać, niż kupić cokolwiek. Zazwyczaj nie będą to tanie wina. A przecież kto pyta nie błądzi i może rozkoszować się pięknie zbalansowanym winem kilka lat później.

1 komentarz do “Wino im starsze tym lepsze? O starzeniu wina słów kilka”

Dodaj komentarz