Winnica Srebrna Góra

Winnica Srebrna Góra położona jest w Krakowie na Bielanach, u stóp klasztoru O.O. Kamedułów. To jedna z największych winnic w Polsce. Zajmuje niesamowicie piękne tereny w dolinie Wisły. Obszar uprawy na dzień dzisiejszy wynosi 28 ha i składa się z dwóch części położonych na Bielanach oraz w pobliskich Przegorzałach.

Winnica Srebrna Góra – charakterystyka

W winnicy wierzą, że dzięki charakterystycznym glebom wapienno-gliniastym oraz lessowym o optymalnej strukturze i nawodnieniu, uzyskuje się oryginalny charakter powstającego tu wina. Uprawa odbywa się na stokach i ekspozycji południowej i południowo-zachodniej a ich nachylenie to 15-20 stopni. Jest to gwarancją doskonałego nasłonecznienia. Dodatkowo naturalną osłonę przed wiatrem stanowi pobliski Las Wolski. Ich credo wskazuje, że niezwykle ważna jest dla nich staranność przy oddaniu charakteru tego terroir w winie. Mają być one ściśle związane z miejscem, z którego pochodzą. Dokładają również wielu starań by oddać indywidualny charakter każdego ze szczepów.

Winnica Srebrna Góra – w zgodzie z tradycją

Winnica Srebrna Góra nawiązuje do sięgającej początku X wieku historii krakowskich upraw winorośli oraz klasztornych tradycji wytwarzania wina. Wina powstają w zabytkowych pomieszczeniach gospodarczych kamedulskiego klasztoru i wytwarzane są w nowoczesnych tankach ze stali nierdzewnej. Niektóre dojrzewają potem w kontakcie z drewnem akacjowym lub dębowym. Do najbardziej znanych szczepów uprawianych na srebrnej Górze należą: Riesling, Chardonnay, Pinot Gris, Gewürztraminer, Pinot Noir, Zweigelt, Regent, Seyval Blanc. W Winnicy Srebrna Góra rokrocznie powstaje również młode wino tzw. Świętomarcińskie związane z końcem zbiorów i świętem patrona winiarzy.

Historia winnicy

Plany założenia winnicy pojawiły się w głowie dwóch właścicieli już około 2005 roku. Poszukiwanie miejsca trwało 3 lata. Pod uwagę brano kilka możliwości. Myślano o miejscach w Polsce, gdzie na przestrzeni wieków winnice istniały już wcześniej. Wreszcie – jak często bywa – najlepsze rozwiązanie okazało się najprostsze – od lat leżące odłogiem pola pod klasztorem Kamedułów na krakowskich Bielanach.

W 2009 roku Ojciec Major Kongregacji Eremitów Kamedułów Góry Koronnej Lanfranco Longhi E.C. udzielił oficjalnej zgody na założenie winnicy i zagospodarowanie 12 ha niewykorzystywanych wcześniej terenów. Jeszcze w tym samym roku ruszyły prace. Przygotowanie ziemi trwało dwa lata; karczowanie, odchwaszczanie, głęboka orka, sadzenie przedplonów, itd. W roku 2010 posadzono 52 tys. sadzonek, pochodzących głównie z Niemiec, z certyfikowanych szkółek.

W 2011 roku rozpoczęło się tworzenie winiarni i pod okiem doświadczonej enolożki Agnieszki Rousseau. Wtedy też powstało pierwsze próbne wino. Kiedy rok 2012 przyniósł ponad 16 tys. butelek, trafiły one już do sprzedaży.

W 2015 roku podjęto decyzję o nasadzeniu 55 tys. sadzonek na kolejnych 12 h w pobliskich Przegorzałach. Również i tym razem Matka Natura okazała się hojna. Wyprodukowano wtedy już 65 tys. butelek wina z rocznika 2015.

Winnica Srebrna Góra – podsumowanie

Winnica Srebrna Góra była w zasadzie pierwszą Polską winnicą z jaką miałam styczność w moim życiu. Pewnie przez bliskość miejsca, również przez to, że mam w niej znajomego. Dlatego też mogliśmy udać się na degustacje do winiarni, co normalnie nie jest możliwe, gdyż są to tereny zamkniętego dla kobiet klasztoru. Aby wejść musieliśmy uzyskać specjalną przepustkę, podpisana przez przeora. Co do win. Było i jest różnie. Początki były dość trudne. Sadzenie i uprawa vinifery w Polsce, nie należy do łatwych.

Jak smakuje Srebrna Góra

Nigdy nie zapomnę smaku pierwszego <<Pinot Noira>>, który był tak ciężki i niedojrzały, że smakował bardziej jak mokre leśne runo i stajnia niż jakiekolwiek owoce. Zdobywając doświadczenie, wino zaczęło być coraz lepsze. Zawsze niezawodne są biele. Dla mnie ich Gewürztraminer był jednym z lepszych, również niesamowicie mineralny Riesling. Lekkie i przyjemne kupażu w wersji białej i różowej, gdzie cukier resztkowy ułatwia picie, są idealne na letnie wieczory. <<Pinot Gris>>, czyli ich wersja wina pomarańczowego to napewno coś innego i nie dla każdego. Musisz lubić cierpią taninę w winie białym. Warto próbować i warto to robić każdego roku bo wino to ciągle się zmienia. Są w nim również widoczne wariacje pogodowe. Zachęcam do zapoznania się z ich portfolio na stronie <<Srebrna Góra>>. A mnie jak uda się zdobyć jakąś butelkę z nowego rocznika to napewno dodam regencję.