Winnice w Polsce: Fascynujący Świat Polskiego Winiarstwa i Jego Wyjątkowe Wina
Krótko: w Polsce działa już kilkaset winnic – kiedy powstawał ten tekst, około 400, a 30 lat temu zaledwie kilkanaście. Winorośl uprawia się tu od średniowiecza, ale od XVI wieku winiarstwo podupadło i w 1961 roku zostało tylko 37 ha winnic. Odrodzenie zapoczątkował w latach 80. Roman Myśliwiec z Jasła. Długo dominowały odporne hybrydy, jak hibernal, rondo i regent, a dziś coraz częściej rosną też szlachetne odmiany vitis vinifera.
Jeszcze 30 lat temu, działało w Polsce zaledwie kilkanaście winnic. Obecnie winiarstwo rozwija się bardzo intensywnie. Każdego roku przybywają nowe winnice, jest ich już około 400, istniejące zwiększają areał, nasadza się coraz to nowe szczepy.
Wina z naszego kraju zaczynają pojawiać się za granicą. Mimo że jesteśmy krajem z długimi tradycjami, nie zawsze na przestrzeni wieków mieliśmy możliwość aby je kultywować.
Historia winiarstwa w Polsce – początki
Już po 966 roku, po przyjęciu przez Polskę chrześcijaństwa pojawiło się zapotrzebowanie na wino, zwłaszcza wykorzystywane do liturgii. Skoro transport nie był jeszcze powszechnie dostępny i również nie było wiadomo jak wino odpowiednio przechowywać, zaczęto więc podejmować pierwszy próby uprawy winorośli.
W historii prawie każdego kraju winiarskiego na terenie Europy, początkowo uprawą winorośli i wytwarzaniem wina zajmowali się zakonnicy chrześcijańscy. Nie inaczej było i u nas. W XII w sprowadzono do Zagości nad Notecią zakon Joannitów i oddano im ziemię pod uprawę. Tam, przy współpracy z co najmniej trzema specjalistami winiarskimi, zaczęto produkować wino.
Dalej podążając za wzmiankami w różnych dokumentach historycznych, dowiadujemy się o winnicach na terenie Zielonej Góry, czy o winiarzu ze wsi Marcinowo, który pracuje na rzecz przyklasztornej winnicy Cysterek z Trzebnicy.
Rozwój winiarstwa w XIV wieku
Na XIV wiek przypada znaczny rozwój polskiego winiarstwa. Uprawy przechodzą wówczas w ręce prywatne. Mieszczanie zakładają nowe plantacje i dzierżawią dawne winnice klasztorne i biskupie. Wino zyskuje na znaczeniu w handlu. Główne ośrodki winiarskie koncentrują się wokół Krakowa, Sandomierza, Płocka, Torunia oraz Poznania.
Lwów również odgrywa dużą rolę w produkcji wina. To winiarskie prosperity trwa mniej więcej do końca XVI wieku. Wtedy to zmiany klimatyczne, łatwiejszy eksport wina z południa Europy oraz pojawiająca się moda na produkty zachodnie przyczyniły się do spadku produkcji win polskich. Sytuację pogorszyły też zniszczenia wojenne w kolejnych stuleciach.
Wiek XIX
Kiedy w połowie XIX wieku i do polski dotarła plaga filoksery, masowo zaczęto zamykać winnice. Handel winem praktycznie zamarł. Jedynie nielicznym winnicom znajdującym się w granicach dzisiejszej Polski udało się przetrwać. Winnice zielonogórskie, bo o nich tu mowa, należały wówczas do liczących się regionów upraw na terenie Niemiec. Tam winorośl uprawiano na dużą skalę nieprzerwanie od XII wieku do czasów niemal nam współczesnych.
Po zakończeniu I wojny światowej cały kraj próbuje się podnieść. Również podejmowane są pierwsze próby podźwignięcia polskiego winiarstwa. Udaje się posadzić kilkaset hektarów winnic głównie w zachodniej Wielkopolsce i w okolicach Warki nad Pilicą. Dalej powstają plantacje na tak zwanym Ciepłym Podolu (dzisiejsza Ukraina), w dolinach Dniestru i Zbrucza.
Prawdziwym „zagłębiem winiarskim” stają się okolice Zaleszczyk. Uprawiane są znane odmiany, jak: riesling, pinot noir, pinot blanc, muscat ottonel czy traminer. Dobrze zapowiadający się renesans polskiego winiarstwa niweczy ostatecznie wybuch II Wojny Światowej.
Powojenne winiarstwo
Kiedy po 1945 rok, kraj zaczyna wracać do normalności, przejmuje ponad 200 ha winnic zielonogórskich, wraz z cieszącymi się międzynarodową sławą piwnicami Gremplera. Tutaj uprawia się szlachetne odmiany, jak riesling, traminer, pinot blanc i pinot noir. Niestety po wysiedleniu niemieckich mieszkańców, którzy od pokoleń byli obeznani z winiarstwem, obszar upraw winorośli szybko się zmniejsza.
Mimo wielu niepowodzeń w latach 50-tych wciąż należymy do krajów uprawiających winorośl. Winnice wareckie liczą jeszcze około 50 ha upraw szlachetnych szczepów, jak traminer, muskat ottonel i chasselas. Dalej niestety jest jednak gorzej. Po 1961 roku w Polsce pozostaje zaledwie 37 ha winnic.
Roman Myśliwiec
Powojenne zniszczenia jak i wpływ rządów komunistycznych przyczyniają się do degradacji już i tak ledwo zipiącego polskiego winiarstwa. I wtedy nadchodzą lata 80-te i pan Roman Myśliwiec z Jasła, który sadzi pierwsze winne krzewy.
Po wielu próbach dochodzi do wniosku, że w naszym klimacie najlepiej sprawdzać się będą hybrydy, jak np. białe szczepy jutrzenka, bianca, muskat odesskij, hibernal i czerwone: rondo regent i wiszniowyj rannij. Roman Myśliwiec zakłada szkółki, w których zaczynają zaopatrywać się polscy winiarze. Sadzonki rosną w okolicach Sandomierza, w Małopolsce, a nawet na Mazurach.
Winiarstwo teraz
I tutaj zaczyna się szczęśliwy początek. Winnice rosną jak grzyby po deszczu. Ocieplający się klimat, pozwala na uprawę bardziej wymagających szczepów. Są już winnice produkujące wina tylko i wyłącznie z winorośli właściwej, czyli v.vinifera. Zaczynamy też importować wina z całego świata. Wraz z nim rośnie też na szczęście świadomość konsumentów.
Z badań „Wino – zwyczaje, preferencje, zakupy, konsumpcja”, przeprowadzonych na zlecenie Lidl Polska przez Millward Brown we wrześniu 2014 r. wynika, że 72 proc. Polaków deklaruje picie alkoholu przynajmniej od czasu do czasu, a aż 40 proc. ankietowanych odpowiada, że najczęściej przez nich wybieranym trunkiem jest wino! Rynek się rozwija, co kreuje zapotrzebowanie na specjalistów w tej dziedzinie. Powstają szkoły sommelierów, na Uniwersytetach otwierają się kierunki takie jak Enologia, czy winogrodnictwo.
Zobacz także: Winna genetyka
Mimo wielu trudności idziemy dalej i mam nadzieję, że utrzymamy tę cudowną tendencje wzrostową, a kiedyś dorównamy światowym winiarskim gigantom.
Quiz · 2 minuty
Jakim winem jesteś?
Osiem pytań o charakter, nie o wiedzę – sprawdź, które z ośmiu win najlepiej do Ciebie pasuje.
Podsumowanie
W tym dziale będę promować polskie winnice. Sprawdzajcie więc na bieżąco, bo co jakiś czas będzie pojawiać się jedna, dokładnie opisana, z całą swoją historią i winami jakie produkuje.
Zapraszam do przeglądania!
Polskie winnice, które opisałam
- Winnica 55-100, Dolnośląskie – miejsce z historią w tle, otoczone stromymi pagórkami, zacienionymi lasami i dziką przyrodą.
- Winnica Dwa Wzgórza, Lubelszczyzna – na pograniczu Roztocza, Wyżyny Lubelskiej i Kotliny Sandomierskiej, na glebach od ciężkich gliniastych po lekkie piaszczyste.
- Winnica Goja, Małopolskie – rosnąca od 2011 roku w uprawie ekologicznej.
- Winnica Jura, Małopolskie – 9 odmian winorośli na wapiennym stoku Jury Krakowskiej, uprawiane bez nawozów sztucznych.
- Winnica Król, Sandomierszczyzna – odbudowana przez Wojciecha Króla w 2012 roku tuż pod Sandomierzem.
- Winnica nad Źródłem, Świętokrzyskie – niewielkie rodzinne przedsięwzięcie w Szerzawach, w sercu Gór Świętokrzyskich.
- Winnica Notabene, Podkarpacie – założona w 2015 roku w Pstrągowej koło Strzyżowa, na stoku o południowej ekspozycji.
- Winnica Słoneczny Zakątek, Kujawsko-Pomorskie – powstała w 2012 roku w Śmielinie, na południowo-zachodnim wzniesieniu.
- Winnica Słońce i Wiatr, Małopolskie – rodzinne przedsięwzięcie państwa Fluder w Świńczowie, dwa hektary winorośli.
- Winnica Świdnicka, Dolnośląskie – powstała w 2004 roku w Makowicach, ponad 100 odmian winorośli na wzgórzu z widokiem na Masyw Ślęży.
Jeśli wolicie ruszyć w drogę, zajrzyjcie też do działu winne podróże, gdzie opisuję odwiedzone winnice i winiarskie miasta.
Ile jest winnic w Polsce? Według KOWR na koniec lipca 2025 r. w ewidencji było 703 plantatorów uprawiających 1 068,49 ha winorośli. Więcej danych o polskim winiarstwie zebrałam na stronie wino w Polsce: statystyki i dane.
Najczęściej zadawane pytania
Ile jest winnic w Polsce?
Już kilkaset: kiedy powstawał ten tekst, około 400, a co roku przybywają nowe. Jeszcze 30 lat temu działało ich zaledwie kilkanaście.
Od kiedy w Polsce uprawia się winorośl?
Od średniowiecza. Po przyjęciu chrześcijaństwa potrzebowano wina do liturgii, więc pierwsze winnice zakładali zakonnicy, a w XIV wieku uprawa przeszła w ręce mieszczan. Ośrodki winiarskie istniały wtedy wokół Krakowa, Sandomierza, Płocka, Torunia i Poznania.
Dlaczego polskie winiarstwo prawie zniknęło?
Od końca XVI wieku szkodziły mu ochłodzenie klimatu, łatwiejszy import win z południa Europy i moda na produkty zachodnie, a później wojny i epidemia filoksery w XIX wieku. W 1961 roku zostało w Polsce zaledwie 37 ha winnic.
Jakie szczepy uprawia się w polskich winnicach?
Długo dominowały odporne na nasz klimat hybrydy, jak białe jutrzenka, bianca, muskat odeski i hibernal oraz czerwone rondo i regent. Ocieplający się klimat pozwala dziś uprawiać też szlachetne odmiany winorośli właściwej (vitis vinifera), a niektóre winnice robią wina wyłącznie z nich.
Kto zapoczątkował odrodzenie polskiego winiarstwa?
W dużej mierze Roman Myśliwiec z Jasła, który w latach 80. zaczął sadzić winorośl, sprawdził, które hybrydy najlepiej znoszą nasz klimat, i założył szkółki. Z jego sadzonek korzystali winiarze w całym kraju.
