Czym jest dojrzewanie „sur lie”

Skąd bierze się osad? Zaraz po fermentacji w winie znajduje się bardzo dużo różnego typu zawieszonych cząsteczek, sprawiających, że będzie ono wyglądało na mało przejrzyste. Te cząsteczki widzialne gołym okiem, to resztki winogron, ale też martwe komórki drożdży. Można je podzielić na dwie grupy. Te duże, najczęściej pozostałości po gronach, pod wpływem grawitacji osiadają na dnie zbiornika i stamtąd zostają szybko usunięte, na przykład poprzez filtrację. Pozostawione na dłużej mogą doprowadzić do powstania w winie niechcianych aromatów. Te małe, pozostałości po drożdżach, osiadają wolniej przez co są usuwane stopniowo podczas procesu maturacji wina. To właśnie one są dla nas ważne i o nich będzie ten post

.

„Sur lie”, czyli dojrzewanie nad osadem

Niekiedy winiarz może zadecydować, o pozostawieniu swojego wina w kontakcie z tymi właśnie małymi drobinkami drożdży. Jest to proces zwany z francuskiego właśnie „sur lie”, a znaczący dokładnie tyle co “ponad osadem”. Określenie to dokładnie oddaje jego specyfikę. Wino bowiem spokojnie sobie leży ponad warstwą drożdżowego osadu. Nazwę tą często można spotkać na etykietach win poddanych temu procesowi.

Po co się je stosuje?

Autoliza, czyli powolny rozkład tych drożdżowych obumarłych komórek, sprawia, że wino nabywa kilku pożądanych charakterystyk. Będzie ono teraz charakteryzowało się bogatszą, bardziej kremową teksturą oraz wyczuwalnymi aromatami chlebowymi. Pijąc je poczujecie aromaty brioszki, ciasta drożdżowego, herbatników, czy po prostu chleba.

Podsumowanie

Brzmi odrobinę dziwnie, że wasze wino może leżeć sobie „sur lie”, czyli w kontakcie z rozkładającymi się obumarłymi komórkami drożdży? Uwierzcie mi, to nic strasznego! Takie wina korzystają z tego procesu znacząco. Proces ten dość często używany przy produkcji białych, mało aromatycznych win, jak na przykład tych ze szczepu chardonnay, pozwala na powstanie pełniejszego, bardziej złożonego wina.

Chcecie się przekonać? Poszukajcie na półkach w sklepie wina z napisem „sur lie” na etykiecie. Możecie zacząć od Muscadet Sevre et Maine sur lie. Zdecydowanie polecam!

Mam nadzieję, że znaleźliście tutaj to czego szukaliście. Jeśli tak zachęcam do dzielenia się i wysyłania mi swoich uwag.