Champage różowy brut

Champagne Moët & Chandon Rosé Imperial

Dziś na tapecie uwielbiane chyba przez wszystkich bąbelki. Jak powstają wina tego typu możecie przeczytać na mojej stronie, w zakładce <<Wina musujące – metody>>. Tutaj jedynie przybliżę Wam historię jego powstania oraz najważniejsze zdarzenia z tego konkretnego domu.

Champagne

Champagne to napewno najpopularniejsze i uznawane za najbardziej ekskluzywne wino musujące. Nazwa ta zastrzeżona jest dla win pochodzących jedynie z chłodnego francuskiego regionu Szampanii. Wszystkie inne kraje mają swoje odpowiedniki, ale legalnie nazwy Champagne używać nie mogą.

Wina tam produkuje się przede wszystkim ze szczepów Pinot Noir (czerwony), Chardonnay (biały) i Pinot Mounier (czerwony). Metoda produkcji zwana metodą tradycyjną (Traditional Method lub méthode traditionelle) oraz metodą klasyczną i oczywiście po prostu metoda szampańską, czyni to wino wyjątkowym. Jak wiele najlepszych rzeczy w życiu, pierwsze wina musujące w regionie, były dziełem przypadku. Więcej o tym możecie przeczytać na mojej wspomnianej wyżej stronie.

Narodziny gwiazdy

Choć narodziny szampana są dziełem przypadku, to już jego rozwój i doskonalenie nim nie są. Ogromny wpływ na rozwój współczesnych technik i metod produkcji, w większość stosowanych po dzień dzisiejszy miały zakony cystersów i benedyktynów.

Dom Pierre Pérignon

Jeden mnich, zapewne każdemu znany chociaż ze słyszenia, Dom Pierre Pérignon, wykazał się na tym polu prawdziwą pasją i innowacyjnością przez co jego imię do dziś jest synonimem legendy.

„Chodźcie prędko, ja piję gwiazdy!”

To słowa które miał wygłosić podczas pierwszej konsumpcji odkrytego przez siebie napoju. Mimo że nie wynalazł on metody, jego wpływ na rozwój i kształt winiarstwa był nieoceniony. Zapoczątkował on łączenie win z różnych szczepów winogron, przez co tworzono nowe smaki win. Był również odpowiedzialny za stworzenie pierwszych białych win z czarnych winogron tzw. blanc de noir. Kładł też większą wagę do zbierania gron w odpowiednim momencie, co wiązało się z wyższą koncentracją cukrów w gronach, a co za tym idzie smaczniejszym winem (generalnie). Zapoczątkował też używanie korków, a dokładnie wtedy drewna wetkniętego w szyjkę butelki. Słynna marka szampana – Dom Pérignon jest nazwana na jego cześć. Jest ona częścią właśnie domu Moët & Chandon.

Champagne, Moët Rose

Champagne Moët & Chandon Rose Imperial

Jak powstają Szampany różowe? Tak jak przy stałych winach tego koloru, są na to 3 sposoby – krótka maceracja, wyciskanie gron ciemnych albo mieszanie. Ten ostatni sposób jest legalny w zasadzie tylko przy produkcji Szampanów.

Co do tego konkretnego przykładu. Champagne Moët & Chandon Rose Imperial jest znakomitą, różową wersją ekskluzywnego szampana produkowanego przy pomocy wielopokoleniowej tradycji firmy. Harmonijnie łączy trzy szczepy winogron Pinot Meunier, Chardonnay oraz Pinot Noir.

Jako że przy produkcji użyto i białych i ciemnych gron, charakteryzuje go ciekawy różowy kolor z bursztynowymi refleksami. W aromatach również będziemy czuć odrobinę wszystkiego. Poprzez urzekający bukiet aromatów dzikiej truskawki, maliny i wiśni i wyrazisty, trwały smak porzeczki, jagody i maliny wynikające z gron ciemnych, po przeplatane soczystością dojrzałej brzoskwini oraz świeżością mięty aromaty z gron białych. Koniec wyczuwalnie przyprawiony delikatną nutą pieprzu.

Nie jest to wino przeznaczone do długiego przechowywania, raczej wypijcie je zaraz po zakupie. Często ludzie kupują Szampana w celu otworzenia go na specjalną okazję. Jest to niestety częsty błąd. Oczywiście nie to, że chcemy tak świetnym winem uczcić specjalny dzień naszego życia. Nie nie. Błędem jest jego długie przechowywanie w myśl zasady – „wino im starsze tym lepsze”. Oprócz nielicznych bardzo drogich Szampanów Vintage, czyli z konkretnego uznawanego za wybitny roku, te zwykłe, zbyt długo trzymane stracą swoją swieżość i owocowość. Uważajcie też przechowując wina musujące w lodówce. Długotrwale narażone na niską temperaturę, po pewnym czasie mogą stracić bąbelki!

Jak smakuje?

Wino ma bardzo ciekawy ciemnołososiowy kolor. Czuć w nim sporo czerwonych owoców, macie truskawki, maliny, poziomki, czereśnie. Pomimo że to brut, jest wyczuwalny cukier resztkowy. Kwasowość zrównoważona. Jednak spodziewałam się większej intensywności. Zarówno smaku jak i aromatów. Jest ok, ale za tą cenę spodziewałabym się jednak czegoś więcej. Jakoś mnie nie porwało, przeszło zupełnie bez echa.

Food pairing

Co zjeść do Szampana? Wielu ludzi pije go zajadając się truskawkami. Jest to motyw widoczny w wielu filmach, czasopismach, internecie. Ale czy to ma sens? W przypadku tego konkretnego, a właściwie w przypadku różowych, jak najbardziej. Sami widzicie jakie smaki i aromaty posiada – dużo czerwonego owocu. Jednak jak dla mnie najlepszą parą do Szampana są słone dania. Wcale nawet nie muszą to być dania. Mogą być zwykłe słone przekąski. Spróbujcie, będziecie mile zaskoczeni.

Moët & Chandon Rose

Dodaj komentarz