Wina z Biedronki – moscato, Tussock Jumper

Moscato Tussock Jumper jest jednym z win globalnej marki, stworzonej ze wspólnej pasji specjalistów z jedenastu różnych krajów. Można ją znaleźć na marketowych półkach między innymi w Biedronce. Ich celem jest zebranie win z różnych zakątków świata pod charakterystycznym znakiem jakości: wełnianym czerwonym swetrem. Wina te maja prezentować najlepszy stosunek ceny do jakości. To, co czyni ich wyjątkowymi, to fakt, że wszystkie ich wina są butelkowane u źródła – w tym samym miejscu, w którym uprawiane są winogrona.

Tussock Jumper – o projekcie

Projekt narodził się z pasji wielu osób do wina. Pomysłodawcy podróżują przez świat i w każdym ciekawym miejscu wybierają wina, które odpowiadają im jakościowo i dzielą się nimi z nami. Te przecudne zwierzątka na etykietach reprezentują właśnie dany kraj lub region. Można je traktować jak ambasadora danego kraju. Firma wierzy, że rozlewając wina w miejscu pochodzenia, gwarantują najlepszą jakość. Angażują się też w ochronę przyrody. Dbają aby wszystkie ich wina były uprawiane i produkowane w najlepszych i najbardziej zrównoważonych warunkach, a czerwony sweter, który noszą zwierzątka z etykiety to pieczęć autentyczności i gwarancja najwyższej jakości. Jak dla mnie cala strona wygląda swietnie, każde wino posiada swój paszport, propozycje dań z którymi można je połączyć.  Doceniam doskonały zamysł marketingowy.

Ostatnio w biedronce kupiłam ich moscato, jako że zbliżały się moje urodziny, a moja rodzina lubi wina słodsze. Chciałam też coś co dobrze zagra z białą czekoladą i galaretką owocową na torcie.

Wina z biedronki - moscato

Moscato, Tussock Jumper

Szczep: 100% moscato

Alkohol: 11%

Wino pochodzi z Hiszpanii, a dokładniej Walencji. W kolorze jasno cytrynowe, z lekką perlistością jak na moscato przystało. Młode, świeże i dość orzeźwiające pomimo sporej słodyczy (60g/L), ale ładnie zbalansowanej kwasowością. Więcej niż średnio intensywne, dość proste, ale bardzo przyjemne. Prezentuje nam całkiem wyraźne owoce – cytryny i pomarańcze, ale też już coś cieplej melon, marakuja oraz kwiaty – kwiat pomarańczy, trochę skorki (odrobina goryczki). Na stronie podano też sposób produkcji – gleby wapienne, ręczny zbiór, w optymalnym stadium dojrzałości od końca sierpnia do połowy września. Małe winogrona dają skoncentrowany sok, a niektóre aromaty wydobywane są także z kontaktu ze skórkami. Dla miłośników słodszych win, pozycja bardzo przyzwoita, idealna na niezobowiązujące spożywanie, dobra do deserów. U mnie wszystkim smakowało! Sprawdzi się do sałatek owocowych, deserów z owocami, zagrało nawet z białą czekoladą.

W skrócie: świeże wino z dość wyraźnymi owocami i kwiatami

Cena: około 17 zł

Ocena: dobre

Zobacz także: Jak powstają wina słodkie 

Dodaj komentarz