Winne porady - logo

Winne porady – jak sprawić by Twoje wino smakowało lepiej? 

Wina są różne i różnią się między sobą pod wieloma względami, od koloru począwszy, po zawartość w nich poszczególnych komponentów jak tanina, kwasowość, słodycz. Mimo tych różnic istnieje kilka praktyk, z którymi należy się zapoznać już na samym początku naszej winnej przygody. Mają one duży wpływ jak wino będzie smakować i pozytywnie wpłyną w zasadzie na każde wino. 

Przechowywanie wina po zakupie

Nie każde wino warto długo przechowywać. Większość win dostępnych w regularnej sprzedaży powinno się wypić w ciągu roku, maksymalnie do 5 lat od wypuszczenia na rynek. Jeśli chcecie swoje wino wypić za kilka dni, czy tygodni, jego sposób przechowywania nie będzie miał aż tak znaczącego wpływu na zawartość butelki. Warto jednak zawsze stosować się do tych zasad, jednak przy długim przechowywaniu, są one kluczowe. 

  • Butelka zamykana na korek powinna być przechowywana w pozycji leżącej, aby ten miał zawsze kontakt z płynem. Minimalizuje to ryzyko oksydacji. W przeciwnym razie korek może wyschnąć a to powoduje przedostawanie się niechcianego tlenu do wnętrza. Takie wino będzie miało ciemniejszy kolor, niewiele owocowości i świeżośći oraz aromaty kawy, toffi, orzechów. Wina zamykane na zakrętkę, mogą stać. 
  • Światło bezpośrednie i wibracje źle działają na wino. Zwróć uwagę czy na butelkę nie pada bezpośrednie światło zarówno elektryczne, jak i słoneczne. Na dłuższe przechowywanie najlepiej sprawdzą się miejsca zacienione. Również miejsca doświadczające wstrząsów i wibracji nie są wskazane. Nie stawiajmy więc wina przy pralce, czy innym wytwarzającym drgania urządzeniu. 
  • Najważniejsza sprawa to odpowiednia i stała temperatura oraz wilgotność powietrza. Rzadko kiedy w naszych domach przez cały rok panuje jednakowa temperatura. Jej częste i spore zmiany wpływają bardzo negatywnie na wino. Do dłuższego przechowywania wina najlepiej żeby znajdowała się ona w zakresie pomiędzy 10-15°C. Nie sądzę, że ktokolwiek z nas posiada takie warunki u siebie w domu. Również lodówki spożywcze tutaj nie pomogą, ponieważ temperatura w nich jest znacznie niższa. To znowu może prowadzić do niechcianej oksydacji – korek twardnieje i przedostaje się przez niego powietrze do wnętrza butelki. 

Dobrze sprawdzają się tu wszelkiego rodzaju urządzenia chłodnicze, w których można wybrać sobie zakres chłodzenia. Rozglądając się po rynku można już znaleźć coś w granicy 1000 zł, w zależności ile butelek chcemy przechowywać. Jeśli ktoś ma spore fundusze może wyposażyć swój dom w piwnicę do przechowywania wina wyposażone w mechanizmy chłodzące i kontrolujące wilgotność powietrza. Rozwiązanie to wymaga jednak sporych nakładów finansowych. Jeśli jednak nie chcecie inwestować, żadnych pieniędzy, postarajcie się położyć wino w ciemnym miejscu, z daleka od źródeł wibracji i gdzie temperatura będzie w miarę możliwości jednakowa. Niektóre piwnice naturalnie potrafią ją utrzymać. 

Winne porady – podawanie wina

Kiedy już zdecydujemy się wypić naszą butelkę, bardzo ważne jest jak ją podamy. Znowu temperatura jest tu niezwykle ważna i będzie się różnić w zależności od rodzaju wina. Jeśli podamy wino zbytnio schłodzone, jego aromaty i smaki zostaną ukryte, takie wino w zasadzie nie będzie wcale smakować. Jeśli znów podamy je zbyt ciepłe wyjdzie z niego alkohol, stracą świeżość i również aromaty zostaną przytłumione. 

Białe lekkie i musujące

W najniższych temperaturach serwujemy wina białe lekkie (pinot grigio, sauvignon blanc), musujące (szampan, cava) oraz białe słodkie (icewine, tokaji aszu). Zakres między 6-10°C. 

Białe pełne

Dalej wina białe z pełniejszym ciałem, często takie poddane konwersji malolaktycznej, dojrzewaniu nad osadem, czy fermentacji w dębie (jak na przykład biała burgundia, czy tradycyjna rioja), podajemy schłodzone, ale już lżej. Zakres między 10-13°C.

Czerwone lekkie

Lekkie wina czerwone (beaujolais, wina z gamay, czy pinot noir) również warto lekko schłodzić. Temperatura około 13°C będzie idealna. 

Czerwone pełne

Pełne, cięższe wina czerwone (rioja, shiraz z Australii, barolo, vintage port) podaje się w temperaturze pokojowej. Jest to oczywiście już od dawna termin zupełnie pozbawiony zasadności, lecz wciąż szeroko używany. Poprzez obecność ogrzewania i klimatyzacji, u każdego tzw. temperatura pokojowa będzie się znacząco różnić. Lepiej więc wiedzieć, że powinna ona wynosić około 15-18°C. Jeśli nasze wino czerwone jest za ciepłe wystarczy schłodzić je przez jakiś czas w lodówce, do osiągnięcia tej odpowiedniej temperatury. Wtedy odzyska balans i będzie smakować tak jak powinno. 

Wina które są schłodzone, a nie zostaną rozlane na raz, można umieścić w pojemniku z lodem, zwanym coolerem. Wypełnia się go do ¾ wysokości wodą i lodem w jednakowych proporcjach. Woda transportuje ciepło z butelki i topi lód, co pozwala na szybsze chłodzenie niż gdyby pojemnik wypełnić samym lodem. 

Porada – dodanie soli kamiennej do topniejącego lodu powoduje obniżenie temperatury krzepnięcia lodu / topnienia wody. Chroni to lód przez zbyt szybkim topnieniem i sprawia, że woda jest zimniejsza.

Ciekawostki o winie - chłodzenie wina

Jakie wybrać szkło 

Przeróżne firmy prześcigają się w wymyślaniu jak najbardziej szalonych kieliszków, czy to inny do każdego szczepu, czy też z nieprawdopodobnie skomplikowanym designem. Niektóre wręcz utrudniają picie. Jak wygląda wasz kieliszek to zupełnie osobista sprawa. Warto jednak wiedzieć, że wina czerwone najlepiej podawać w kieliszkach z duża czaszą. Wtedy wino ma dużą powierzchnię kontaktu z powietrzem, co pozwala mu na rozwinięcie aromatów i zapachów. Można też spokojnie takim kieliszkiem zakręcić, bez obawy o wylanie zawartości.

Wina białe i różowe wymagają mniejszych, średniej wielkości kieliszków, by podkreślić ich świeżość i owocowość zbierającą się przy otworze. Wina musujące powinno podawać się w butelkach zwanych flet. Są one cienkie, długie i zwężane ku górze. Pozwala to bąbelkom na pokonywanie dłuższej drogi, zanim rozbiją się o powierzchnię, a co za tym idzie, nie uciekają z wina tak szybko. Wina wzmacniane podaje się w małych kieliszkach, ze względu na wysoką zawartość alkoholu, jednak na tyle pojemnych żeby można było swobodnie winem zakręcić. 

Winne porady – przechowywanie po otwarciu

To co zrobimy z naszym winem zaraz po jego otwarciu ma również wpływ na to jak długo będzie zdatne do spożycia. Jeśli nie planujemy wypić całej butelki przy jednym posiedzeniu, można zamknąć ją tym samym korkiem, czy zakrętką i włożyć do lodówki, co nieznacznie przedłuży jego życie (max. kilka dni). Czasami opcja ta jest  niemożliwa – korek nie da się z powrotem wepchnąć do szyjki. Można wtedy użyć stoperów – metalowych, szklanych, plastikowych. Jeśli zależy nam na odrobinę dłuższym przechowywaniu, z pomocą przychodzą nam systemu próżniowe. Silikonowy korek i pompka próżniowa, którą wypompowujemy z butelki resztki powietrza i również wkładamy do lodówki. Systemy te nie są odpowiednie dla win musujących – pozbawiają je bąbelków.

Najdroższymi, ale też i najskuteczniejszymi systemami, są te, które działają na zasadzie przykrywania wina gazem cięższym od powietrza. Tworzy to warstwę ochronna przed oksydacją. Jednym z takich systemów jest już dość powszechnie znany CORAVin, gdzie wino nalewa się z butelki bez jej otwierania. Przy każdej takiej ekstrakcji do butelki wpuszczany jest Argon, tworzący warstwę ochronną. System bardzo ciekawy i skuteczny, pozwala na długie przechowywanie wina, kosztuje około 1000 zł, w zależności od wersji. Również należy wziąć pod uwagę cenę nabojów argonowych – 2 kapsułki to wydatek rzędu 90 zł. Jedna starcza na nalanie ok. 15 kieliszków. 

Zobacz także: Jak przechowywać i serwować wino 

Dodaj komentarz