Wino i pizza - logo

Jakie wino dobrać do pizzy

Kto nie kocha pizzy. Chyba nie znam ani jednej osoby, która by wzgardziła kawałkiem tego włoskiego arcydzieła wszech czasów. A co może być lepsze od samej pizzy? Pizza z dobrze dobranych kieliszkiem wina. Albo jeszcze lepiej z dwoma. Niestety nie da się dopasować jednego wina do każdego rodzaju pizzy. Najlepiej byłoby skupić się na każdym z osobna. Jako że jednak nie planuję wydać 3 tomowego przewodnika w tym temacie, stworzyłam 4 grupy smakowe, skupiając się na dominującym składniku w każdej. Zanim przejdziemy do konkretnych przykładów, zobaczmy na co zwrócić szczególną uwagę planując nasz posiłek.

Na początku poproszę was żebyście wyzbyli się jakichkolwiek uprzedzeń. Nie lubisz czerwonych win z wysoką kwasowością? Rozumiem, ale jednak do sosu pomidorowego są one podstawowym dopasowaniem. Nie lubisz win różowych bo są jakieś takie nijakie i jeszcze ten kolor? Bardzo często są najłatwiejszym wyborem, bo pasują do większości dań i tego wszystkiego co znalazło się na twoim placku. Dobierając wino do pizzy bazujemy oczywiście na tych samych podstawowych zasadach co przy każdym innym posiłku. Więcej o nich możecie poczytać w poście z zasadami doboru wina do jedzenia. Przede wszystkim musimy pamiętać o sosie, dodatkach i generalnie tym składniku, który najbardziej wpływa na smak całego dania. 

Co należy wziąć pod uwagę, żeby dopasowanie zadziałało

To jaki sos i jakie dodatki znajdą się na pizzy. Inne wina dobierzemy do pizzy z sosem pomidorowym, a inne do tej z kremowym, białym. A dodatki to dopiero mogą być różne. Oczywiście ser to podstawa, ale dalej już mamy morze możliwości – od oliwek i grzybów, przez różnego rodzaju warzywa, czasem nawet owoce i nie tylko te z morza (choćby ta ananasowa kość niezgody), po różnego rodzaju mięsa – pepperoni, kurczak czy boczek. A i oczywiście jeszcze pikantne smaki – papryczki jalapeño i inne. Będzie zabawnie. 

Czy lepsze czerwone, czy białe?

Nie ma jednej dobrej odpowiedzi na to pytanie. Tutaj kierowałabym się w pierwszej kolejności kolorem sosu. Pizza z pomidorowym sosem, woła o wino czerwone. Już nie zwracając uwagi na dodatki, mamy tu dość ciężkie ciasto – kto chciał wierzyć, że pizza jest lekka niczym sałatka, przepraszam – wciąż mamy tu bułę drożdżową, tłusty ser i kwaśny pomidorowy sos. Wino czerwone będzie bezpieczniejszym wyborem. Przy sosie białym, możemy wybrać wino białe. Jego kremowość dobrze zadziała z kremowym białym winem. W obu przypadkach wino różowe też będzie ok.

Nie zapominajmy o bąbelkach 

Kiedy nie macie pewności co do czego pasuje, weźcie wino musujące – prosecco, cava, szampan, czy jakieś wytrawne różowe. Kwasowość w nim odświeży nam paletę i wyczyści z odczucia tłustości jaką zostawi ser, czy ciężkości jaką zafunduje nam ciasto. Czas na konkrety. 

Wino i pizza - z serem

Wino i pizza z dominacją sera

Wina: GSM (mieszanka grenache, syrah, mourvedre), merlot, aglianico, montepulciano, wytrawny róż.

Pizza jak np. quattro formaggi, margherita, czy każda inna gdzie ser wysuwa się na prowadzenie, wymaga od wina kwasowości, ale niezbyt wysokiej taniny, żeby nie wytworzył się nieprzyjemny metaliczny smak. GSM, znany przede wszystkim jako blend côtes du rhône, sprawdzi się tu dość dobrze, mając oba te składniki na średnim poziomie. Grenache dodaje aromaty dojrzałych czerwonych owoców i zmniejsza poziom tanin, syrah razem z mourvedre odpowiadają za kwasowość, taniny i aromaty ciemnych owoców. Pozostałe wymienione wina są również zazwyczaj bardzo owocowe i z łagodną, miękką taniną. Lekkie wino różowe również będzie dobrym wyborem. Poprzez sposób produkcji ma ono zazwyczaj niski poziom tanin, często przyjemną kwasowość i lekki owocowy charakter. Jeśli dodatkowo będzie musujące, zapewni nam lepsze orzeźwienie pomiędzy kęsami. Takie wina sprawdzą się przede wszystkim z prostymi pizzami jak marinara czy margherita

Propozycja butelki:

Valori – Montepulciano d’Abruzzo BIO 2016 – Rafa Wino

Dornfelder Rosé, Lidl

Wino i pizza - z grzybami

Pizza z sosem pomidorowym, grzybami, czy warzywami

Wina: pinot noir, sangiovese, beaujolais cru, valpolicella

Chianti i inne wina z sangiovese są chyba najpopularniejszym znanym pizzowym połączeniem. Ten szczep posiada całkiem wysoką kwasowość, aby idealnie zbalansować sos pomidorowy i mnogość słonych, przyprawowych aromatów. Mamy w nim czerwone owoce, ale też zioła, ocet balsamiczny, czy nawet dym. Można by picie tego wina porównać wręcz do picia oliwy – od razu czuć to dopasowanie prawda? Szukajcie win z oznaczeniem Chianti Classico po lepszą jakość, a jak chcecie zaszaleć to i można sobie pozwolić na Brunello di Montalcino.

Pinot noir będzie też tutaj doskonałym wyborem. Te często subtelne wina, nie zdominują dania, a charakteryzująca je strzelista kwasowość, nie zginie w starciu z tą z sosu pomidorowego. Dodatkowo ich ziołowe i ziemiste akcenty idealnie uzupełnią te pochodzące z grzybów czy przypraw użytych w pizzy. Innym blisko spokrewnionym z pinotem szczepem jest gamay i on również powinien stworzyć nam satysfakcjonujące dopasowanie. To lekkie, czerwone wino, często można znaleźć z lepszym stosunekiem ceny do jakości niż w przypadku pinot noir. Również posiada charakterystyczne ziemisto-grzybowe niuanse, które idealnie dopełnią nam smak pizzy, np. funghi.  Szukajcie win z apelacji Beaujolais, najlepiej pójść jeszcze krok wyżej po Beaujolais Village, albo Crus. 

Propozycja butelki:

Bencze – Pinot Noir Virgo 2014 biodynamic

Chianti Classico

Wino i pizza - z mięsem

Wino i pizza pełna mięsa 

Wina: nero d’avola, barbera, barbaresco, rioja crianza, jakościowe syrah-grenache

Tutaj skupiamy się na dodatku, ale nie zapominamy o sosie – wciąż musimy pamiętać o balansie kwasowości. Pizza z mięsną wkładką będzie wymagała od nas raczej czerwonych win, z wyższą ilością tanin, ale musimy mieć na uwadze, żeby z nimi nie przesadzić. Dlatego proponowałabym głównie wina miękkie, owocowe, takie z ciepłych regionów świata. Sprawdzą się wspomniane wyżej owocowe: nero d’avola z Sycylii, barbaresco, czy barbera z Piemontu. Pozwolą nam one zbalansować silny smak mięsa, nie przytłaczając całości. Pizza pepperoni, tutaj smak będzie zupełnie zdominowany mocą tego jednego składnika. Można się też pokusić o pełniejsze, tęższe wino. Dobrej jakości mieszanki syrah-grenache, gdzie pieprzna nuta z pepperoni i wina będzie do siebie pasować intensywnością. Można poszukać na etykiecie côtes du rhône village. Również rioja w wersji crianza (starzona 2 lata, z czego rok w beczce) uznawana jest za doskonały dobór. 

Ważna sprawa! Pamiętajcie również jak ważna jest temperatura serwowania wina. Zbyt ciepłe czerwone będzie wydawać się niezbalansowane, również alkohol wyjdzie na pierwszy plan. 

Propozycja butelki:

Conte Di Matároco – Nero d’Avola – Auchan

Ramon Bilbao, Rioja Crianza

Wino i pizza - bianca

Pizza bianca 

Wina: pinot grigio, prosecco, cava, chardonnay, godello

Przy tym typie pizzy z kremowym, białym sosem, możemy spokojnie sięgnąć po wino białe. Najlepiej jak będzie właśnie kremowe. Jak wino może być kremowe? To te, które zostały poddane procesowi konwersji malolaktycznej. Zamienia ona cierpki kwas jabłkowy na łagodniejszy i kremowy kwas mlekowy. Dzięki niej w winie wytwarzają się też aromaty masła, czy śmietanki. Winami które bardzo często poddawane są MLF są przykładowo: chardonnay, czy godello. Ich pełniejsze ciało również dobrze współgra z gęstością ciasta. Inne dopasowania? Przy często neutralnym pinot grigio niewiele może pójść źle. Będzie w porządku, ale niezbyt ekscytująco. Prosecco i jego bąbelki jak już wiemy, odświeżą nam paletę, a cava z jej drożdżowymi akcentami dodatkowo podbije walory ciasta. 

Propozycja butelki:

Toscana Bianco – Biedronka

Cantina San Osvaldo – Prosecco Treviso N/V – Rafa Wino

Wino do pizzy – pijcie co lubicie 

Jeśli dalej macie wątpliwości, weźcie wino jakie lubicie. Nie ma złych odpowiedzi na pytanie co wam smakuje. Macie swoje winne preferencje i nimi musicie się kierować. A jeśli wolicie wodę, colę, czy piwo – wasz wybór. Smacznego!

1 komentarz do “Najlepsze wina do pizzy”

Dodaj komentarz