Wino na wigilję - choinka

Wino na Wigilię

Wielu z Nas pewnie już zaczyna zastanawiać się, co wypić do tego najważniejszego posiłku w roku. Cieszy mnie, że coraz więcej z Nas wybierze do kolacji wino. Opcji jest wiele, bo i świat wina jest ogromny. Nasze stoły też uginają się od jedzenia, więc wybrać jedno wino, graniczy z niemożliwością. Do tego nasze świąteczne dania też nie należą do najprostszych pairingów. Postaram się przybliżyć Wam, na co powinniście zwrócić uwagę wybierając wino i podać kilka konkretnych przykładów. Takich które według mnie przysłowiowo „zrobią robotę”.

Czy w zgodzie z tradycją?

Podawanie wina na wigilijny stół to zapomniana w Polsce tradycja. A szkoda. Kultura picia wina w naszym kraju zanikła na przestrzeni wieków i dopiero od niedawna zaczyna mieć swój wielki renesans. A jak było wcześniej? Wiemy, że liczne kraje europejskie mają wielce rozwiniętą kulturę picia win do posiłków. Wspomnieć można choćby Włochy, czy Francję. Są to oczywiście kraje typowo winiarskie, w których produkcja tego trunku jest ogromną gałęzią gospodarki.

W Polsce do niedawna tylko w nielicznych domach podawano wino do wigilijnej kolacji. Zresztą tak jak i generalnie do jakiegokolwiek jedzenia. Może miał z tym coś wspólnego kościół katolicki i jego częste piętnowanie alkoholu i wypraszanie o niełączenie z nim ważnych wydarzeń kościelnych? Czy również słaba dostępność win na powojennym rynku i w szarej PRL-owej rzeczywistości, zwłaszcza tych dobrych jakościowo? Może też strach przed nieumiejętnością dobrania wina do podawanego jedzenia. Wiadomo bowiem, że wino źle dobrane może cały trud włożony w przygotowanie posiłku zniweczyć. Czy jednak musimy być mistrzami w dobieraniu win, aby zaserwować wino do Wigilii? Pewnie, że nie. Wystarczy że zapoznamy się z kilkoma zasadami doboru wina do jedzenia.

Zobacz także: Jak dobrać wino do posiłku – krótki poradnik

Jak i ile dobrać?

Wśród niezwykłej ilości dań (nierzadko jest to tradycyjne 12) i ich różnorodności, cieżko będzie znaleźć jedno wino pasujące do wszystkiego. Musimy się więc zastanowić, czy możemy sobie pozwolić na kilka butelek, (proponowałabym 3). Jeśli nasze święta będą rodzinne, w większym gronie, nie powinno być z tym problemu. Jeśli będziecie we dwójkę, postaram się dać też przykład jednego najbardziej uniwersalnego dla Was doboru. Bardzo często wino dobiera się pod konkretne danie, ale przy tak obfitej kolacji bardziej użyteczne wydaje się przeanalizowanie menu i wyodrębnienie cech wspólnych naszych potraw. Jak na polską wigilię przystało, nie może zabraknąć kapusty, grzybów i oczywiście ryb. Są też te słodkie, deserowe, ale niekoniecznie podawane na końcu – kluski z makiem, kutia, czy makowiec.

Wino na wigilię - stół świąteczny

Na co zwrócić uwagę – w kilku słowach

Wiadomo że rybka lubi pływać, a najlepiej pływa jej się w białym winie. Mimo że są od tej zasady wyjątki, tutaj pozostałabym wierna regule. Przy daniach rybnych o bogatym aromacie wybierzmy wina o niezbyt dużym poziomie alkoholu i wyraźnej kwaśności. Smażone na masełku chętnie przyjmą pyszne chardonnay z cieplejszego klimatu. Przy kapuście, która jest zarazem kwaskowata i słodka dobrze wypadnie wino off-dry, z odrobiną cukru resztkowego i mniej kwaśne od niej samej. Taki pełny aromatów alzacki gewurztraminer nada się idealnie. W stosunku do deserów, podstawą zostaje stwierdzenie, że wino musi być od niego słodsze. I tutaj wchodzi na scenę tokaji aszu czy niemieckie wina, od auslese począwszy, bądź francuski sauternes – przy nim spodziewajmy się wyższego alkoholu.

Dobieramy wino na wigilię

Jedną z zasad doboru wina do potraw jest łączenie lokalnej kuchni, z winami z tego miejsca. Winiarstwo rozwija się u nas w szybkim tempie, nowe winnice rosną jak grzyby po deszczu. Mamy też coraz większy wybór różnorakich win. Nie mogłabym więc pominąć w tym poście win z naszego pięknego kraju! Wiele z nich jest robione jako wina półwytrawne, czy nawet półsłodkie, ale wciąż z całkiem wysoką kwasowością. Ta słodycz napewno jest pożądana przez wielu konsumentów, bo my Polacy słyniemy z tzw. słodkiego zęba. A kwasowość idealnie pomoże przy tłustych daniach, których na stole brakować nie będzie. Można wspomnieć rieslinga z winnicy Srebrna Góra, czy winnica Zawadka.

Wino na wigilię – najlepiej znane dopasowania

Dość logiczne wydaje się, że wina, które najczęściej poleca się na świąteczny stół pochodzą z miejsc, w których podobna kuchnia gości na stałe. Mimo że dania te nie należą do łatwych partnerów, jednak kilka regionów słynie z dań kapuścianych i płynie pysznymi winami. Te właśnie regiony wiedzą chyba najlepiej, jak wydobyć z niej co najlepsze.

Tokaj – Węgry

I nie tylko jako słodkie wino. Chociaż to oczywiście, jak już wspomniałam wyżej, będzie idealne do deseru. Często ignorowany przez wielu wytrawny furmint, ze swoją uniwersalnością, solidną kwasowością i aromatem sprawdzi się do karpia, uszek czy pierogów z kapustą i grzybami.

Alzacja – Francja

Największe dobro jakim uraczyli świat, czyli ich wspaniały riesling, wspierany przez nie do końca docenionego pinot blanc i wspomnianego wyżej aromatycznego króla – gewurztraminera. Riesling ze swoją kwasowością i owocową głębią obroni się przeciwko kapuście, ale też i grzybom da radę.

Niemcy

Moja miłość od lat wczesnych, riesling niemiecki. Całe spektrum win do wyboru, od lekkich, pełnych cytrusowej kwasowości i mineralności kabinettów, idealnych do łączenia z rybką. Głębsze, pełniejsze, bardziej owocowe spätlese z delikatna słodyczą, zawsze pięknie zbalansowaną wysoką kwasowością, dające radę nawet z deserami, jak jabłecznik, czy sernik.

Wino na wigilię - Boże narodzenie

Mniej oczywiste wybory

Chcecie spróbować czegoś mniej oczywistego? Po konsultacji z kilkoma innymi sommelierami (dziękuję bardzo za pomoc), większość zgodziła się z moimi wyborami, uznając je za klasyczne, satysfakcjonujące połączenia. Padło też kilka zupełnie niespodziewanych, aczkolwiek zapowiadających się bardzo ciekawie propozycji.

Hiszpańska cava – wino musujące robione metodą tradycyjną, może pozytywnie zaskoczyć. Jego średnia kwasowość będzie dobrą odpowiedzią na tłuszcz w daniach, a bąbelki dodadzą im lekkości.

Mâcon – wina z francuskiego regionu, to bardzo dojrzałe chardonnay, pełne tropikalnej owocowości i z niższą niż zazwyczaj w Burgundii kwasowością. Nierzadko jest one poddawane różnym winiarskim praktykom, które czynią je bardziej kremowym i pełniejszym (starzenie lub fermentacja w beczce). Będzie się sprawdzać doskonale z cięższymi, tłustymi rybami, zwłaszcza przyrządzanymi na maśle.

Grüner Veltliner, Sancerre – bardzo kwasowe, rześkie, mineralne – idealne np. do śledzia.

Jedno, dwa, czy trzy?

Jeśli możemy pozwolić sobie tylko na jedno, musimy mieć na uwadze, żeby wybrać coś uniwersalnego. Takie wino nie z każdym daniem stworzy niezapomniane połączenie, ale nie będzie też przeszkadzać. Dobrym wyborem będzie gewurztraminer, w wersji off-dry, czy riesling spätlese, jeśli nie chcecie się zasłodzić weźcie wspomnianą wyżej cavę.

Jeśli dwa wina Was nie przerażają, niech będzie jedno z nich wytrawne – furmint, czy riesling do dań wytrawnych i jedno słodkie – aszú czy sauterness do deseru.

A jeśli nic nas nie ogranicza i możemy sobie powybierać, weźmy wytrawny furmint, albo musującą cavę, pół-wytrawy riesling z Alzacji i słodki tokaji do dań deserowych. I mamy to!

Wino i Wigilia – podsumowanie

Czy wino nadaje się do wigilijnej kolacji? Dla mnie od jakiegoś czasu jest jej nieodłącznym elementem. Oprócz niewątpliwych walorów smakowych, jakie nam zapewni, ułatwia też między innymi przepływ krwi. Tym samym wypite podczas wigilijnej kolacji, pomoże zniwelować skutki często tłustego i ciężkostrawnego posiłku. Czego chcieć więcej?

1 komentarz do “Wino na Wigilię”

Dodaj komentarz