Altitude by Dourum, wino z biedronki

Portugalskie wina z biedronki

Wiem, że wielu z Was z niecierpliwością czeka na posty z winami z supermarketów. Mimo że dość często zdarza mi się jakieś pić, to nie zawsze chcę je wam polecać. Jeśli chodzicie do Biedronki, szukajcie win z Portugalii. Sklep ten ma bardzo sporo win z tego kraju, w dobrej cenie i często się zdarza, że całkiem satysfakcjonującej jakości. W lecie, we wpisie wina na lato było u mnie sporo o Vinho Verde z tego sklepu. Dziś będzie o portugalskiej czerwieni. 

Portugalskie wina czerwone – wstęp

Jeśli chcemy poznać portugalskie wina czerwone, musimy oddalić się trochę od chłodnego wpływu Oceanu Atlantyckiego. Oczywiście w regionach blisko wybrzeża, jak na przykład Bairrada, też uprawia się ciemne szczepy, jednak większość win będzie pochodzić z cieplejszych, kontynentalnych miejsc jak:

  1. Alantejo – łatwe i przyjemne, średnio zbudowane wina regionalne, ale także te wysokiej jakości,
  2. Tejo/Ribatejo – wina najczęściej proste, regionalne,
  3. Dã0 – świetne warunki do produkcji wysokiej jakości win,
  4. Douro – mocne, ciężkie i taniczne blendy. Region znany z win wzmacnianych.

Portugalia szczyci się niezwykłą liczbą szczepów rdzennych (endemicznych). Mówi się, że jest to ponad 250. W innych źródłach liczba ta sięgała nawet 400. Najpopularniejszymi szczepami ciemnymi są tu Touriga Nacional, Touriga Franca, Tinta Roriz (Tempranillo), Jean (Mencia), Baga, Trincadeira, Alicante Bouschet. Bardzo wiele z nich jest odmianami o grubych skórkach, dającymi potężne, głębokie wina o doskonałej strukturze, z wysoką kwasowością i intensywnością aromatów oraz wysokimi ale dojrzałymi taninami. Oczywiście jeśli uprawiane do produkcji win jakościowych. Jeśli uprawiane na poziomie regionalnym, dają przyjemne owocowe wina, wciąż z dość dobrą koncentracją, ale już mniejszą intensywnością. W większości wina portugalskie będą mieszankami kilku szczepów. 

O Porto słów kilka

Każdy pewnie kojarzy chyba najbardziej rozpoznawalne wino portugalskie jakim jest Porto. Jest to wino słodkie, wzmacniane, u nas najczęściej dostępne jako wino czerwone. W portugalii spotkacie też je w wersji białej i różowej. Te wzmacniane wina powstają poprzez dodanie neutralnego alkoholu (Aguardente – 77% vol) do fermentującego moszczu. W ten sposób otrzymujemy wina słodkie – drożdże nie zdążyły przefermentować całego cukru z winogron oraz wzmacniane – mają ok. 19-22% alkoholu. 

Portugalskie wina z biedronki

Portugalskie wina z Biedronki – Altitude by Dourum, Douro DOC 2018

Ten region słynie z produkcji wcześniej wspomnianych win wzmacnianych. Nie znaczy to jednak, że tylko takie wina w nim znajdziemy. ALtitude by Dourum, jest winem spokojnym, nie wzmacnianym, o średnim alkoholu. 

Wino ma piękny, głęboki purpurowy kolor. Jak ja uwielbiam aromat win portugalskich! Od razu czuć ogrom ciemnych owoców (mamy borówkę, porzeczkę, wiśnię, trochę aromatów z beczki – wanilia, goździki). Jest przyjemnie i całkiem intensywnie. W ustach jednak ta intensywność znika. Są ciemne owoce, ale słabiej wyczuwalne, dość wysoka i gładka tanina i spora kwasowość. Finisz dość krótki. Ogólny balans między komponentami sprawia, że pije się je całkiem przyjemnie. Stosunek jakości do ceny wypada bardzo dobrze. 

Czy macie jakieś swoje hity marketowe?

Dodaj komentarz